O MNIE

Nazywam się Łukasz Karpiak.

Po pierwsze, jestem kibicem Widzewa oraz Atletico Madryt. Piłka nożna to moja pasja, od kiedy po raz pierwszy byłem na stadionie. Miałem wtedy 4 lata, obejrzałem – niewiele jednak z niego zapamiętując – mecz Widzewa ze Stomilem. Spotkanie po dwóch bramkach Marka Koniarka zakończyło się wynikiem 2:2. Od tamtej pory na żywo obejrzałem bardzo dużą ilość spotkań w Polsce jak i za granicą, wspierając Czerwono-Biało-Czerwonych jak i Los Rojiblancos.

Po drugie, jestem kibicem piłki nożnej po prostu. Hiszpania, Polska, Włochy, Argentyna… Chłonę atmosferę trybun, analizuję taktykę, klnę pod nosem po porażce drużyn, z którymi sympatyzuję, imprezuję do rana po sukcesach moich faworytów. Żyję piłką.

Po trzecie, jestem kibicem tej strony. Przeprowadzając wywiady, pisząc felietony i reportaże spełniam swoje marzenia z dzieciństwa. Mam nadzieję, że gdy już ostatni rudy włos zniknie z mojej głowy, będę mógł spokojnie powiedzieć – robiłem to, co kocham. Dlatego też „Piłka Karpia” ujrzała światło dzienne.