Królestwo za napastnika. Najlepiej trzech.

„ To są albo błędy własne, albo brak umiejętności. Tak jak to, że bramka na 2:2 padła w sytuacji, gdy wchodzący zawodnik z określonymi zadaniami nie może ustawić się do krycia. Można wykonać trzysta treningów, a to i tak nic nie da. To coś, co może być nie do przeskoczenia. Mówię to z pełną odpowiedzialnością”, „ Potrzebny jest nam ktoś, kto zrobi to i zamknie spotkanie.”

To nie brak szkolenia a brak polityki transferowej zabija naszą ligę.

Polskie kluby wczoraj zakończyły przygodę z europejskimi pucharami. O klasę lepsze od zespołów z naszej ligi były drużyny belgijskie oraz jedna luksemburska. Tradycyjnie, jak przy każdej porażce towarzyszącej polskim zespołom, rozpoczęła się dyskusja: „Jak poprawić polską piłkę”. Oczywiście musiał paść argument o naprawie szkolenia. Jasne, szkolenie zawodników bardzo kuleje, przepisy dotyczące transferów młodych piłkarzy są chore (jak nie wierzycie, to zapytajcie Emila Kota lub przeczytajcie […]