OSK Tylko Widzew: „Naszym zadaniem jest uważne patrzenie na działania Miasta”

OSK: Zaczniemy przewrotnie Pierwsze pytanie będzie z naszej strony. Czy jesteś członkiem Klubu 1910? Jeśli tak, to możemy odpowiadać na pytania 😉

Ł.K.: Oczywiście że jestem! Regularnie wpłacam na WOWP. Mam więc nadzieję, że przeszedłem weryfikację i możemy zaczynać. WOWP działa od 2013 roku. Od tamtej pory kibice wpłacili ponad pół miliona złotych. Czy to dobry wynik?

OSK: Trudno dać na to pytanie jednoznaczną odpowiedź. Z jednej strony pieniądze te zrobiły już wiele dobrego: pozwoliły wystartować Reaktywacji czy też spowodowały, że WOWP jest Strategicznym Sponsorem Akademii Widzewa. Z drugiej strony, gdy spojrzeć tylko na to ile ludzi chodzi na każdy mecz w Sercu Łodzi, to kwota ta wydaje się ogromnie mała. Proste wyliczenie, które niestety nie przekłada się na rzeczywistość wskazuje, że gdyby każdy kibic na Stadionie dał 10zł, to kwotę pół miliona złotych zebralibyśmy w 3 miesiące, a nie 5 lat… Jednak każdego tygodnia spotykamy się z ludźmi, którzy dopiero po kilku latach decydują się na pierwsze wpłaty mimo posiadania wiedzy na temat WOWP. To pokazuje, że jeszcze sporo pracy przed nami. Chcielibyśmy też wyjaśnić sprawę, która budzi wiele niedomówień. Nie ma czegoś takiego jak minimalna wartość wpłaty na WOWP. Na konto Orkiestry wpływają regularne kwoty o przeróżnych wartościach. Zachęcamy każdego do systematycznego przelewania nawet kilku złotych miesięcznie.

Ł.K.: Czy są w planach akcje promujące WOWP? Jeżeli tak to jakie?

OSK: Z pewnych akcji promocyjnych, jak np. ulotek, zrezygnowaliśmy po kilku próbach. Efekt był żaden, a ilość pracy ogromna Obecnie promujemy akcję poprzez banery na Stadionie i na filmach reklamowych na telebimach. O WOWP informujemy też w programie meczowym Widzew Gol. Dobry efekt dał wywiad z Tomkiem Figlewiczem w magazynie P138 w WidzewTV. A najlepszy efekt widać, gdy osoba świadoma i wpłacająca sama przekonuje swoich znajomych. Dobrze było by żeby WOWP promowała też sama Akademia – nic tak nie wzbudza zainteresowania jak wynik sportowy i sukcesy. Jak do tej pory staramy się robić pozytywny szum wokół akcji, ale tak naprawdę chyba wciąż szukamy skutecznej metody informowania i zachęcania kibiców Widzewa do wspierania WOWP.
Kolejna sprawa – Klub 1910. To inicjatywa zrzeszająca osoby, które regularnie wpłacają na WOWP. Obecnie ta grupa liczy 579 osób. Dla członków przygotowujemy wiele wydarzeń. Można tutaj wskazać ostatnio wyprodukowane limitowane szaliki Klubu1910, spotkania z Widzewskimi postaciami czy oglądanie domowych meczów Widzewa w komfortowych warunkach strefy VIP. Wiemy, że nie powinien to być powód dla którego ktoś zacznie wpłacać na WOWP, ale jeżeli dla kilku osób takie przywileje spowodują chęć rozpoczęcia przygody z WOWP to czemu nie?

Ł.K.: Pełnicie dyżury w siedzibie OSK? Czy są organizowane spotkania informacyjne?

OSK: OSK nie ma swojej stałej siedziby. Powód jest prosty – koszty. Wolimy wydawać pieniądze na akcje czy też finansować obsługę WOWP niż topić pieniądze w wynajem lokali. Póki co udaje nam się funkcjonować bez siedziby, ale zauważamy, że staje się to co raz trudniejsze. Spotkań informacyjnych nie organizowaliśmy do tej pory, nie było takiej potrzeby. Jesteśmy otwarci na nowych członków i nowe inicjatywy. Każdego zainteresowanego jakąkolwiek współpracą z nami zapraszamy do kontaktu z nami mailowo, przez Forum lub profil na FB, a także osobiście.

Ł.K.: Planowane jest stworzenie w pobliżu Klubu placówki OSK? Ewentualnie czy są możliwości by ułatwić dostęp do deklaracji członkowskiej?

OSK: Na chwilę obecną planów tworzenia placówki OSK nie ma. Każda osoba która chciałabym wejść w nasze szeregi może skorzystać z deklaracji dostępnej na stronie internetowej http://www.tylkowidzew.pl

Ł.K.: Czy jest plan stworzenia „Ery Socios„?

OSK: Jednym z celów statutowych OSK jest budowanie „społeczności widzewskiej” i sądzę, że akcję WOWP/Klub1910 można traktować jako zalążek budowy Ery Socios na Widzewie. Wiele w tym temacie zależy od samego klubu i oferty, która jest dedykowana dla kibiców.

Ł.K.: Jaką część środków przekazywanych na akademię jest inwestowane w opłaty związane z Akademią, jak przykładowo opłaty za boiska itp.?

OSK: Jak na razie udaje nam się prowadzić obsługę akcji ze środków Stowarzyszenia i nie ma potrzeby sięgać po pieniądze zebrane w ramach akcji WOWP. To pozwala przekazywać wszystkie zebrane pieniądze na Akademię Widzewa. Cały ciężar obsługi akcji OSK wzięło na swoje barki i z własnych środków pokrywa koszty związane z administracją, prowadzeniem księgowości, działalność promocyjną. To odróżnia nas od podobnej inicjatywy kibiców Górnika Zabrze, gdzie część zebranych pieniędzy przekazywana jest na obsługę całej inicjatywy. Natomiast jeśli chodzi o strukturę wydatków Akademii, z pieniędzy otrzymanych od kibiców, to zgodnie z tym co podawaliśmy na swojej stronie i w artykule w programie meczowym Widzew Gol wygląda to następująco: Akademia pokrywa między innymi koszty najmu obiektów sportowych – stanowi to ok. 40% wydatków, opieki medycznej młodych zawodników (ok. 30% wydatków) i transportu zawodników na mecze (2% wydatków), a także dofinansowania dla członków Akademii (3% wydatków) oraz pozostałe stanowiące łącznie ok. 11% całej wydanej kwoty.

Ł.K.: Nie licząc akademii, WOWP i OSK planują działania związane z finansowaniem Widzewa?

OSK: Mamy nadzieję, że nie będzie takiej potrzeby! Gdyby pojawiła się taka konieczność oznaczałoby, że w Klubie dzieje się źle. Na chwilę obecną wygląda na to, że pieniądze w Klubie są i dzięki temu z pieniędzy zebranych na WOWP można wspomagać Akademię Widzewa.

Ł.K.: Czy OSK może/będzie mogło informować cyklicznie o aktualnej sytuacji w klubie, związanej z organizacją czy też finansami?

OSK: O aktualnej sytuacji organizacyjnej i finansowej powinni informować przedstawiciele klubu i nie byłoby dobrze gdyby to OSK pełniło funkcję rzecznika.

Ł.K.: Jak często są rozmowy na linii OSK/Widzew – Miasto.

OSK: OSK jest w stałym kontakcie z klubem w związku z codziennymi projektami jak Łódź Wokół Nas, WOWP, Akademia czy inne mniejsze wydarzenia o których mam nadzieje niedługo usłyszymy. Nasze Stowarzyszenie nie jest stroną we współpracy Klubu z Miastem stąd nie mamy żadnych relacji ani oficjalnych kontaktów z przedstawicielami Miasta.

Ł.K.: Ile Widzew stracił finansowo i piłkarsko na sytuacji związaną z Łodzianką?

OSK: O kwestiach finansowych należy rozmawiać z Klubem. My możemy wypowiedzieć się odnośnie kwestii sportowych związanych ze szkoleniem Widzewskiej młodzieży. Wiemy z czym wiąże się trenowanie na sztucznych boiskach. Juniorzy w wieku rozwoju zmuszeni są grać na płycie, która szkodzi stawom, bardzo mocno obciąża kolana oraz kręgosłup. Warto patrzeć na innych i próbować unikać popełnionych przez nich błędów. W wielu klubach toczy się dyskusja dotycząca zasadności trenowania młodzieży na sztucznych murawach. Możemy dbać o to żeby nasi juniorzy nie podzielili losu Furmana czy Efira. Najzwyczajniej mówiąc – brakuje tej hybrydy i naturalnej murawy.

Ł.K.: Klub planuje dalsze kroki związane z naprawą/kompletnym remontem Łodzianki?

OSK: To też pytanie do przedstawicieli naszego Klubu, a nie OSK. Sytuacja z Łodzianką wymaga natychmiastowej interwencji ze strony Miasta. Do momentu wyboru nowego wykonawcy/opiekuna obiektu w przetargu miasto powinno zadbać żeby klub mógł korzystać z tego co nadaje się do użytkowania na Łodziance. W zeszłym tygodniu dowiedzieliśmy się, że naturalne boisko zostało zniszczone bo nikt nie przewidział nawadniania. Na Łodziance nie ma najpotrzebniejszego sprzętu do utrzymania obiektu i Miasto musi sobie z tym jakoś poradzić. Doraźne przywożenie sprzętu z innych miejskich obiektów w dłużej perspektywie nic nie da.

Ł.K: Wypłynęło pismo z UM na temat naszego stadionu. Jak często spotykacie się z sytuacją, że Urząd Miasta mówi jedno a robi drugie?

OSK: Na to pytanie odpowiedzieć mogliby najlepiej nasi Radni: Rafał Markwant i Marcin Chruścik. Takich sytuacji nie jest mało. Ostatnia związana jest z nazwą naszego Stadionu. Pani Prezydent przy okazji jednej z ostatnich wizyt dumnie oznajmiła, że nazwa Stadion Miejski będzie zastąpiona nazwą Stadion Widzewa, a odpowiedź na interpelację Rafała raczej tego nie potwierdziła… Naszym zadaniem jest uważne patrzenie na działania Miasta i informowanie Widzewskiej społeczności o wszystkich takich zachowaniach miasta. Zbliża się czas wyborów i każdy Widzewiak powinien wiedzieć kto nosi Widzew w sercu, a kto szalik z szafy wyjmuje tylko przy okazji oddawania głosu.

ŁK: Są kibice, którzy wpłacają na OSK, a nie mogą zweryfikować swojego członkostwa. W jaki sposób można to zweryfikować?

OSK: Jeżeli ktoś wypełnił deklarację członkowską, przesłał ją na wymagany adres lub przekazał ją osobiście członkowi OSK to po pozytywnej decyzji Zarządu OSK otrzymywał informację zwrotną o przyjęciu do grona członków. Przyznam, że po raz pierwszy spotykam się z sytuacją, że ktoś nie mógł zweryfikować swojego członkostwa. Zapraszamy do kontaktu – wyjaśnimy sprawę.

Ł.K.: Czy samo wsparcie WOWP jest wystarczające dla naszej Akademii? Jakie są najpilniejsze potrzeby.

OSK: Podstawowe potrzeby Akademii wydają się być na tę chwilę zabezpieczone. Wiadomo jednak, że większe nakłady dają większe możliwości rozwoju samej Akademii, a co za tym idzie trenującej w niej młodzieży. Trzeba pamiętać, że Akademia jest bardzo młoda, od niedawna ma też swoje miejsce na Łodziance, wszystko jest jeszcze na etapie wczesnego rozwoju i organizacji.

Ł.K.: Czy Widzew ma prawo reklamować niedoskonałości Łodzianki? Jeżeli Łodzianka będzie naprawiana, czy mamy podpisaną umowę na treningi w Łodzi, czy też czekają nas wyjazdy do Gutowa?

OSK: Każdy użytkownik Łodzianki ma prawo zgłaszać pewne niedoskonałości na tym etapie, właśnie po to, żeby we współpracy z miastem poprawić sytuację.

Rozmawiał Łukasz Karpiak

fot. https://www.facebook.com/OSKTylkoWidzew/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.